Je?li kiedykolwiek czu?e? ?e

szara rzeczywisto?? nudzi Ci?
to jest znak wyra?ny
?e najwy?szy czas by zaszale? cho? ten jeden raz

po to masz w?asne ?ycie
mo?esz robi? wszystko w nim co tylko chcesz
mo?e byc znakomicie
musisz tylko pragn?? bardzo tego chcie?
do przodu i?? a nawet biec

nie ma sensu traci? czasu na
?ale, ?e kto? wi?cej ni? Ty ma
lepiej wierzy? w siebie
marzy? ci?gle i sprawia? ?e
realne b?d? sny

nie ma sensu ?udzi? si?
?e szcz??cie znajdzie Ci?
je?li sam mu nie pomo?esz
nie poka?esz czego chcesz
gdy si? wi?c postarasz
mo?esz wszystko w ?yciu mie?
by spe?ni?y si? marzenia nie wystarczy chcie?


Wszechobecny szmer

wodospadów rytm usypia mnie
nie istnieje l?k
niepoj?ta cisza starych drzew
jak anio?y wznosz? wzrok ku górze
?wiat doko?a wabi mnie

podró?uj? z?otym brzegiem
nie ma kary w moim niebie
oczy rozpieszczone s?o?cem
jestem wolna
dobra i pokorna i wi?cej wiem

planetarny zgie?k
bezgraniczna preria wzywa mnie
wiatr zapala dzie?
wierny ogie? wznieca uczu? ?ar
lepsza ziemia rodzi si? z popio?u
wstaje nowy ?ycia sens

jeste? tam, ja jestem tu
budzisz mnie z odch?ani snu
tylko Ty co? o mnie wiesz
w g?szczu traw znalaz?e? mnie

jeste? tam ja jestem tu
czekam na d?wi?k Twoich s?ów
w ?miech zamieniasz moje ?zy
czekam wci?? wi?c przyjd?