W moim sercu gdzie? na dnie

go?ci smutek i nadzieja
musz? przesta? ?udzi? si?
przyj?? prawd? jaka jest

tak napisa?e? ju? na stronach swego ?ycia
nic tam nie zmieni? bo
pope?ni? b??d

wiem, ?e nie spe?ni? si? marzenia
nie b?dzie trwa? d?u?ej ten film
chocia? scenariusz wci?? si? zmienia
to czuj? ?e nei zagram wi?cej w nim

pozwoli?e? mieszka? mi tam,
gdzie s? kolory nieba
jednocze?nie daj?c co? cenniejszego
ni? ten ?wiat

ju? zapisa?am si? na stronie Twego ?ycia
wi?cej nie zrobi?, bo
pope?ni? b??d


Panie i panowie

Panowie i panie
Czy kto? z was zna odpowied?
Na moje pytanie?
Mianowicie chc? zapyta? sk?d si? bior? tacy dranie,
Którzy wszystkim dooko?a narzucaj? swoje zdanie.

Którzy zawsze maj? racj?,
Którzy zawsze maj? racj?,
Którzy zawsze maj? racj? i pogl?dy najs?uszniejsze,
Którzy wiedz? co w niej wa?ne, a co du?o wa?niejsze,
Którzy chc? mi znajdowa? przyjació?, jak i wrogów,
Sk?d si? bior? tacy ludzie o ambicjach bogów
Sk?d, sk?d, sk?d
Ja pytam
Sk?d, sk?d, sk?d

Digi digi digi digi digi dom digi dom...

Nienawid?my tylko tych, którzy nas nienawidz?,
Kochajmy tych, którzy nas kochaj?.
Wódk? dajmy tym, którzy lubi? j? pija?,
Zio?o dajmy tym, którzy ch?tnie je pal?.

Dla ka?dego co? mi?ego i ka?demu jego raj
?yj jak chcesz i daj ?y? innym, a jak nie to s?d

Digi digi digi digi digi dom digi dom...